7 gier jak Lethal Company, w które musisz zagrać w 2026
Dobra, jeśli wycisnąłeś Lethal Company do ostatniej kropli, a twoja ekipa trzęsie się za czymś nowym — nie jesteś sam. Ta gra stworzyła cały podgatunek z dnia na dzień i teraz wszyscy gonią za tym samym kickiem. Dobra wiadomość? 2026 dostarczył. I to solidnie. Gier jak Lethal Company jest teraz więcej niż kiedykolwiek od premiery, a niektóre szczerze mówiąc robią pewne rzeczy lepiej.
R.E.P.O. wylądowało w lutym i natychmiast stało się grą, którą wszyscy streamowali. Fizyka jest kompletnie odlotowa — patrzysz, jak twojego kumpla stworzenie ragdolluje przez całą mapę, i zwijasz się ze śmiechu, aż dotarło do ciebie, że następny jesteś ty. Chaos, ubaw po pachy, i dokładnie ten sam kop co co-op horror. A potem jest Peak, który wziął formułę w pionie. Wspinasz się na góry zamiast eksplorować placówki, a mechanika wysokości dodaje napięcia, którego Lethal Company nigdy nie miało. Oba tytuły warte są twojego czasu, jeśli szukasz gier jak Lethal Company w 2026.
FEEDERS trafia inaczej. Gdzie Lethal Company trzyma zbieranie złomu w miarę prosto, w FEEDERS każdy gram się liczy — dosłownie. System wagi spowalnia cię z każdym przedmiotem, więc jest ciągłe szarpanie między podnoszeniem kolejnego łupu a realną szansą na ucieczkę przed dwunastoma stworzeniami, które cię ścigają. Dodaj proximity voice chat, gdzie twoi współgracze słyszą cię tylko z bliska, i dostajesz momenty prawdziwej paniki, których Lethal Company nie jest w stanie dać. Start 30 marca w Steam Early Access.
Rzecz z grami jak Lethal Company jest taka — te, które przetrwają, nie są kopiami. Biorą rdzeń (wejść, zgarnąć, wyjść żywym) i wykręcają go po swojemu. R.E.P.O. wykręca fizyką. Peak pionowością. FEEDERS wagą i AI stworzeń, które uczy się twoich wzorców. Devour i Phasmophobia też wciąż trzymają poziom, jeśli nie próbowałeś. Konkluzja: wasza ekipa ma opcje. Żadnych wymówek, żeby przestać grać.
Gotowy na powierzchnię? Odwiedź stronę główną FEEDERS, aby dowiedzieć się więcej.
Dodaj do życzeń